niedziela, 27 lutego 2011

..po drodze..

Gdzieś tam po drodze byłem wirusem zarazą bakterią potem bystrą rybką uroczą kijanką i flejowatym ropuchem następnie płochliwą jaszczurką i kąśliwym wężem trochę małpą i czasem człowiekiem... takimi jesteśmy, chcemy czy nie

Brak komentarzy: