sobota, 13 października 2007
gps
Czuję jak życie mnie kształtuje jak zmieniam się z dnia na dzień, coś we mnie dojrzewa jakaś wewnętrzna moc jakby instalował się we mnie gps na życie już widze kierunek zarysy tras z minuty na minutę nawet klaruje mi się droga mimo zawiłości widze co jest naprawde ważne i mimo jeszcze mgły nie opadłej wiem że z tej drogi którą podążam zepchnąć się nie dam
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz